Zakłócacz na Śląsku

Jak niektórzy z Was zauważyli – przemiennik SR9SS ma  od dłuższego czasu zablokowany odbiornik. Może poza krótkimi przerwami (trwającymi po kilka godzin lub dni) nie da się wejść na ten przemiennik. Jedynie słychać na nim aktywność z reszty sieci FM-LINK. Nie jest to niestety awaria, a skutek działania wyjątkowo złośliwego zakłócacza. Jego aktywność polega na częstym stawianiu nośnej (bez jakiejkolwiek modulacji). Najczęściej w trakcie prowadzenia łączności przez innych kolegów. Ponieważ to skutecznie uniemożliwia rozmowy innym stacjom w naszej sieci – zmuszeni jesteśmy blokować to zakłócenie. Niestety kosztem innych radioamatorów w zasięgu przemiennika SS, którzy przez to nie są w stanie wejść na ten przemiennik. Sytuacja od dłuższego czasu jest patowa. Jedyne, co w naszej ocenie może rozwiązać problem – to znalezienie źródła zakłóceń.

I z prośbą o to zwracamy się do kolegów z okolic przemiennika SR9SS. Prosimy o kontakt osoby chętne do pomocy w tej kwestii. Najlepiej poprzez formularz kontaktowy w zakładce KONTAKT na tej stronie. Udzielimy niezbędnych informacji. Do czasu rozwiązania problemu przez większość czasu odbiornik tego przemiennika pozostanie nieaktywny.

Lubomir wrócił do sieci

Z ogromną przyjemnością informujemy, że przemiennik SR9AE zainstalowany w obserwatorium astronomicznym na górze Lubomir wrócił do sieci FM-LINK. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu Rafała SP9RP, Bogdana SP9WTU i Krzysztofa SP9NSU. Okręg dziewiąty ponownie zyskuje spore pokrycie naszej sieci w rejonie Krakowa. I mamy powody, żeby twierdzić, że tym razem na dłużej. 🙂

Koskowa Góra nie zostanie w sieci

Właśnie otrzymaliśmy od Tadeusza SP9XWY kiepską informację. Po trzymiesięcznym teście i uzgodnieniach z członkami klubów SP9KDR i SP9KPGK – koledzy zajmujący się utrzymaniem przemienników na Koskowej Górze zdecydowali się nie wejść z przemiennikiem SR9PC na stałe do sieci FM-LINK. W najbliższym czasie przemiennik zostanie odłączony od sieci i wróci do poprzedniej konfiguracji sprzętowej.

Ograniczenie maksymalnego czasu jednej relacji do 2 minut

Ponieważ zauważamy coraz silniejszą tendencję do zawłaszczania FM-LINK przez pewną, wąską grupę użytkowników, za nic sobie mającą nasze zalecenia dotyczące czasu pojedynczych relacji oraz nie nadużywania naszej sieci, zdecydowaliśmy się na ograniczenie maksymalnego czasu pojedynczej relacji z trzech, do dwóch minut.

Przypominamy, że FM-LINK nie jest substytutem pasma 3,5 MHz. To tylko jeden, wyjątkowy kanał – łatwodostępnej, ogólnokrajowej  łączności. Nie można zajmować go w nieskończoność twierdząc, że jak się słuchającym nie podoba, to mogą przejść na inny kanał. Nie mogą, bo nie ma drugiego takiego kanału. FM-LINK jest tylko jeden i ma służyć wszystkim, a nie kilku fanom regularnego „żucia szmaty”. Jak ktoś to zrobi, raz, czy dwa, może tragedii nie będzie. Ale regularne, ciągnące się w nieskończoność, telefoniczne pogaduchy nie będą przez nas tolerowane. A już na pewno nie w wykonaniu kolegów którzy nie partycypując w żadnym stopniu w budowie i utrzymaniu tej sieci, jednocześnie roszczą sobie prawo do korzystania z niej bez żadnych ograniczeń. Jako twórcy FM-LINK chcemy, aby takie ograniczenia istniały. Po to, aby pogodzić interesy możliwie największej grupy użytkowników FM-LINK.

Jako operatorzy tego sytemu – w stopniu w jakim uważamy za rozsądny, próbujemy używać dostępnych nam, prostych narzędzi do utrzymania porządku w sieci. Po to, aby nie dochodziło wypierania pozostałych użytkowników przez wąską grupę zakłócaczy oraz fanów niekończącego się mówienia o wszystkim i o niczym. Po prostu chcielibyśmy, aby FM-LINK był łatwo dostępny dla większości zainteresowanych nim, licencjonowanych radioamatorów.